Ceramika AC, od 2022 roku
Mała pracownia z pasją do ceramiki. Siedem osób, własna glina, własne wzory. Każdy kubek, talerz i miska powstają u nas - od początku do końca.
Zaczęło się od pasji
Adrian Czyrski założył Ceramikę AC w 2022 roku. Ceramika nie jest dla niego tematem ani trendem, tylko codzienną pracą i pasją, którą rozwija od lat.
Markę tworzymy wspólnie. Live prowadzi narzeczona właściciela, która wcześniej sama malowała ceramikę. Dziś wie o produktach wszystko - bo zna je z drugiej strony stołu warsztatowego.


Trzy dni od gliny do kubka
W pracowni pracuje siedem osób. Jeden kubek przechodzi przez kilka par rąk: przygotowanie gliny, odlewanie, suszenie, zamywanie, pierwszy wypał biskwitowy, zdobienie stempelkami i pędzlami, szkliwienie, drugi wypał.
Cały cykl zajmuje około trzech dni. To dlatego każdy egzemplarz różni się detalami od następnego - i dlatego pod spodem zostaje inicjał osoby, która go malowała.
Tak, jesteśmy producentem
Na rynku ceramiki bolesławieckiej działa około czterdziestu producentów. Część osób nadal myśli, że "oryginalne" są tylko dawne zakłady państwowe - to nieprawda. Każdy producent, który sam formuje, zdobi i wypala swoje wyroby, tworzy oryginalną ceramikę bolesławiecką.
My robimy. Każdy produkt ma na spodzie nasz stempel i inicjał osoby, która go malowała. Jeśli masz wątpliwości - napisz, pokażemy zdjęcie spodu, pokażemy pracownię na live, odpowiemy na każde pytanie.
Najwięcej dzieje się na live
Trzy razy w tygodniu wchodzimy na Facebooka i TikToka. Pokazujemy nowości, sprzedajemy na żywo, odpowiadamy na pytania. Większość naszych zamówień powstaje właśnie tam.